poniedziałek, 22 grudnia 2014

Buchta

 

 Moja stryjenka robiła najlepsze buchty jakie jadłam. Niestety nie zdążyłam wziąć od niej przepisu, ale znalazłam go w książce autorstwa Pani Róży Makarewiczowej "Praktyczna kuchnia, dla młodych gospodyń". Książka została wydana we Lwowie w 1908 roku. Dlatego nie mogę oprzeć się pokusie aby przepis napisać w oryginalnym języku. W książce znalazłam jeszcze sporo innych ciekawych przepisów - będę do niej często zaglądać.  
Wracając do wątku głównego - buchty, można robić z dżemem, jabłkami z cynamonem, orzechami, serem lub bez nadzienia. Stryjenka najczęściej robiła buchty nadziewane jabłkami z cynamonem i takie też ja zrobiłam. Buchty pięknie mi urosły. Wyszły puszyste i pyszne.

Składniki:
  • 1 łyżka masła
  • 4 jajka
  • 80 g cukru
  • 30 g drożdży
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 850 g mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka skórki z cytryny lub wanilia dla zapachu
Składniki nadzienia:

  • jabłka
  • cukier
  • cynamon
  • sok z cytryny


"Łyżkę masła świeżego utrzeć na pianę, wbijając po jednem 4 żółtka i 9 deka cukru miałkiego, sianego (ja użyłam zwykły cukier). - 3 deka drożdży rozrobić półtora szklanką mleka letniego, świeżego, niezbieranego, 2 łyżkami mąki i łyżeczką cukru, a gdy te podrosną, wlać do żółtek utartych, wymięszać razem, dać łyżeczkę do kawy soli, skórki cytrynowej lub wanilii dla zapachu.

Ubić sztywna pianę z pozostałych białek, wymięszać wszystko razem, sypiąc tyle najpiękniejszej mąki (ja zużyłam 850 g mąki), by ciasto było wolniejsze, jak na bułki i mięsić przez godzinę. Gdy ciasto wymięszone dostatecznie, posypać z wierzchu mączką cukrową (pominęłam ten krok), ugładzić, przykryć z wierzchu serwetą i postawić na ciepłem miejscu, aby podrosło.

Tymczasem wysmarować rondel lub tortownicę suto masłem, mieć już rozpuszczone masło w rondelku, maczać palce w maśle, nabierać ciasta na dłoń i robić malutkie bułeczki, które rozpłaszczyć i nakładać do środka powidełek lub jakichkolwiek suchych konfitur; potem maczając palce w maśle, urobić okrągłe bułeczki i te układać jedną obok drugiej w rondelku: a gdy wszystkie wyrobione i rondel jest wypełniony, postawić, niech rosną.

Gdy o tyle podrosną, że rondel już pełny, dać do miernie nagrzanego pieca lub rury na trzy kwadranse (ja piekłam w 180°C, prze ok 25 min.); uważać jednak, aby się nie przypaliły, ale ładnie upiekły.

Wydając na stół wyrzucić na blat porcelanowy, posypać z wierzchu cukrem pomięszanym z wanilią; osobno w sosjerce podać śmietanę lub kremik ze słodkiej śmietanki: można również podać sok jakikolwiek lub sos owocowy."

Buchty piekłam w blasze o wymiarach 24x36 cm. Wyszło mi 25 bucht.

Nadzienie:
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, skropić sokiem z cytryny. Dodać cukier i cynamon. Wymieszać.

Smacznego :)


Źródło przepisu: Praktyczna kuchnia. Dla młodych gospodyń ułożyła Róża Makarewiczowa"


P.S. 
Musiałam się w niektórych miejscach pilnować aby zachować oryginalną pisownię. Trochę nam się polski pozmieniał od 1908r :)





piątek, 5 grudnia 2014

Tarta z serem, cytryną i porem


Mój mąż najchętniej jadłby mięso i pierogi. Bardzo ciężko jest go przekonać do czegoś nowego, ale jak już zasmakuje, to co jakiś czas się o to upomina :D 
Dziś wypróbowałam tartę z serem, cytryną i porem. Zasmakowała :D Tartę można jest samodzielnie lub jako dodatek np. do barszczu. Smakuje równie dobrze na ciepło jak i na zimno. Ot taka uniwersalna tarta.

Składniki na kruche ciasto:
  • 225 g maki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 150 g zimnego masła, pokrojone w kostkę
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki otarta skórki z cytryny

Składniki na tartę:
  • 4 duże pory (ok. 1 kg)
  • 25 g masła
  • listki z 1 gałązki tymianku
  • 150 ml śmietany kremówki
  • 3 łyżki świeżo startego parmezanu
  • skórka z 1 cytryny
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 100 g sera pleśniowego, typu gorgonzola
  • 1 jajko

Kruche ciasto:
Mąkę, sól, pokrojone masło, jajko, otarta skórka z cytryny i 4 łyżki zimnej wody dobrze i szybko zagnieść. Jeśli ciasto będzie wydawać się zbyt suche, dolać dodatkowe 1-2 łyżki zimnej wody. Ciasto powinno zostać kruche, nie może być wilgotne). Formować z ciasta kulę, owinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce co najmniej 30 minut.

Tarta:
Pory obrać z wierzchnich liści, odciąć końcówki, umyć i pokroić w cienkie plastry. Na patelni rozpuścić masło, dodać pory, tymianek, doprawić solą oraz pieprzem. Przykryć patelnię i smażyć na średnim ogniu 8-10 min, co pewien czas mieszając, aż por będzie miękki, ale się nie zrumieni. Następnie należy zdjąć pokrywkę i smażyć na dużym ogniu, aby z warzywa wyparowała niemal cała wilgoć. pory przełożyć do miski i odstawić do ostygnięcia.

Śmietanę, parmezan, skórkę i sok z cytryny oraz 3/4 sera należy wymieszać z porem. Doprawić do smaku i wmieszać jajko.

Ciasto wyciągnąć z lodówki, rozwałkować na stolnicy posypanej mąką. Formę to tary (ja użyłam formy o średnicy 28 cm) wysmarować masłem, wyłożyć ciastem, nakłuć widelcem. Rozłożyć farsz z porem i serem na cieście. Na wierzch farszu pokruszyć resztę sera.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 200°C przez 15 min. Po czym zmniejszyć temperaturę do 180°C i piec 10-15 min, aż ciasto się zrumieni na złotobrązowo. Przed pokrojeniem i podaniem ciasto odstawić do ostygnięcia na 5 min.

Smacznego :)


Źródło przepisu: Gordon Ramsay "Szef kuchni po godzinach"