piątek, 23 stycznia 2015

Schab na surowo


Na prezent urodzinowy dostałam od mamy wielką księgę przepisów "2500 wypróbowanych u polecanych przepisów na przysmaki kuchni domowej". Autorem opracowania jest ks. Andrzeja Hanich do którego ludzie przysyłali swoje przepisy. Pośród mnogości znalazłam przepis na "schab na surowo" nadesłany przez Panią Teresę Chęcińską. 
Schab wychodzi pyszny, coś na wzór polędwicy łososiowej (tylko bez chemii). Robiłam go już w kilku wariantach:
  • Schabu nie wycierałam tylko otrzepałam go z cukru. I zebrany cukier wyrzuciłam z pojemnika (nie myłam pojemnika) zanim dałam sól. To samo zrobiłam z solą.
  • Zmieszałam sól i cukier, natarłam schab i trzymałam 2 dni w lodówce. Następnie wyrzuciłam sól i cukier, a schab natarłam ziołami.
  • Zmieszałam wszystkie składniki razem a mięso trzymałam 4 dni w lodówce.
  • Schab nacierałam też różnymi ziołami, tymi które akurat miałam lub jaki smak chciałam osiągnąć: ziołami prowansaldzkimi, jałowcem i papryką wędzoną, ziarnkami papryki chili i kurkumą, tymiankiem i rozmarynem. 

Za każdym razem wychodziło bardzo dobre, ale najładniej mięso prezentuje się kiedy jest pokryte ziołami (czyli opcja 1 i 2). Zachęcam do eksperymentowania i używania swoich ulubionych ziół.

Składniki:
  • 1 kg schabu 
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka soli
  • suszone zioła: 
  • ostra papryka,
  • pieprz ziołowy 
  • inne zioła które lubimy

Schab natrzeć cukrem i włożyć do lodówki na 24 godz*. Po tym czasie wytrzeć schab do sucha ręcznikiem papierowym i natrzeć solą. Mięso włożyć do lodówki na następne 24 godz. Po tym czasie schab wytrzeć do sucha i natrzeć ziołami. Tak przygotowane mięso włożyć do lodówki na 48 godz. W sumie minęły 4 dni i schab jest miękki i gotowy do spożycia.

* Aby mięso dobrze nasiąkło i nie obeschło z jednej strony, dobrze jest je obracać co 8 godz.

Smacznego :)

Źródło przepisu: "Smaki polskie i opolskie. Skarby dziedzictwa kulinarnego" wybór i opracowanie ks. Andrzej Haniach

6 komentarzy :

  1. Genialny przepis :) ! Też robię domowe wędliny. Muszę wypróbować :). A o książce słyszałam i widziałam kiedyś owego księdza jak ją reklamował. Taka ilość przepisów jest ogromną zachętą do jej zakupu :). No i to, że przepisy pochodzą od wielu osób. Zazdoszczę :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią poznam nowe przepisy na domowe wędliny.

      Książka ma wiele plusów ale ogrom przepisów potrafi też przytłoczyć :D

      Usuń
  2. Świetny przepis. Zapisuję i chętnie wypróbuję. Zawsze robię w domu wędliny do pieczywa. A na tak przygotowany schab amatorów mam w domu wielu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze w taki sposób schabu nie robiłam, ale wszystko da się nadrobić:) Bardzo ciekawy blog, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń